Poniedziałek, 29 czerwca 2026
Imieniny: Piotr, Paweł, Beata

Uczniowie z Łomży dotarli do rodzin żołnierzy spod Cassino. Finał konkursu z nagrodą dla wszystkich

Nie trzeba być zawodowym historykiem, by odszukać ślady wielkich wydarzeń - czasem wystarczy determinacja, kilka telefonów i odwaga, by zapukać do drzwi rodzinnej pamięci. W Łomży młodzież udowodniła to w praktyce, biorąc udział w konkursie Fundacji Monte Cassino 1944, którego celem było odnalezienie i przypomnienie losów żołnierzy związanych z miastem i regionem, walczących w jednej z kluczowych bitew II wojny światowej - pod Monte Cassino.

Uczestnicy mieli skupić się na konkretnych postaciach: na bohaterach, których nazwiska często funkcjonują w rodzinnych opowieściach, a rzadziej w publicznej przestrzeni. Zadanie finałowe było wymagające: przygotować prezentację o lokalnym żołnierzu, samodzielnie docierać do materiałów i - jeśli to możliwe - do potomków, którzy przechowują wspomnienia, zdjęcia czy dokumenty.

Finał: „Ekonomik” i „Budowlanka” z najważniejszymi historiami

Do finału zakwalifikowały się dwa zespoły: z ZSEiO nr 6 oraz ZSTiO nr 4. Obie grupy postawiły na pracę u źródła, wychodząc poza internetowe opracowania i podręcznikowe daty. W prezentacjach nie zabrakło historii rodzinnych, osobistych relacji i kontekstu, który pozwala lepiej zrozumieć, co znaczyło walczyć pod Monte Cassino.

  • Zespół uczniów „Ekonomika” dotarł do potomków sapera Stanisława Wójcickiego, mieszkających w Szkocji, co pozwoliło uzupełnić prezentację o rodzinne wspomnienia.
  • Uczennice „Budowlanki” opowiedziały o losach Romana Ruszczyka, korzystając z relacji jego syna Jana Ruszczyka.
  • Prezentacja ZSTiO nr 4 została domknięta wykonaniem pieśni „Czerwone maki na Monte Cassino”.

Jak podkreślano podczas finału, dla jurorów kluczowa była nie tylko warstwa merytoryczna, ale również droga, jaką przeszli uczniowie: szukanie kontaktów, rozmowy z rodzinami i docieranie do szczegółów, które nie są powszechnie znane.

Obie prezentacje były znakomite. Uczniowie zadali sobie mnóstwo trudu, żeby samodzielnie dotrzeć do potomków tych lokalnych bohaterów.

Tomasz Łysiak, prezes Fundacji Monte Cassino 1944

Nagroda dla wszystkich finalistów: we wrześniu wyjazd do Cassino

Wysoki poziom obu wystąpień przełożył się na decyzję, która nie zdarza się często: jury postanowiło nagrodzić wszystkich finalistów. We wrześniu cała szóstka uczniów pojedzie na tygodniowy wyjazd edukacyjny do Cassino we Włoszech. Program wyjazdu ma pozwolić młodym uczestnikom zobaczyć miejsca bezpośrednio związane z walkami polskich żołnierzy i lepiej zrozumieć skalę wydarzeń, o których opowiadali podczas konkursu.

W sprawę angażowały się także lokalne środowiska. Prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski zwrócił uwagę, że historia miasta to nie tylko daty i nazwy, ale przede wszystkim ludzie, którzy w ekstremalnych warunkach potrafili wykazać się odwagą i poświęceniem.

Historia naszego miasta to także historia ludzi, którzy w najtrudniejszych momentach potrafili wykazać się odwagą, poświęceniem i miłością do Ojczyzny. Cieszę się, że młodzi łomżanie nie tylko poznają ich losy, ale także z ogromnym zaangażowaniem odnajdują rodzinne wspomnienia i przywracają pamięć o lokalnych bohaterach. To niezwykle ważne, bo pamięć historyczna buduje naszą tożsamość, uczy szacunku dla poprzednich pokoleń i pokazuje, że wartości, za które walczyli bohaterowie spod Monte Cassino, pozostają aktualne również dziś. Jestem dumny, że młodzież z Łomży tak pięknie pielęgnuje to dziedzictwo.

Mariusz Chrzanowski, Prezydent Łomży

„Wielka historia zaczyna się od konkretnych ludzi” - o idei konkursu

Koordynatorem konkursu jest Piotr Chmielewski - radny Rady Miejskiej i nauczyciel w Zespole Szkół Weterynaryjnych i Ogólnokształcących nr 7. Wskazuje, że sens przedsięwzięcia polega na tym, by młodzież nie tylko „uczyła się historii”, ale też ją odkrywała: w rodzinnych archiwach, w rozmowach, w śladach przechowywanych przez potomków żołnierzy.

Pomysł na konkurs zrodził się z przekonania, że wielka historia zaczyna się od historii konkretnych ludzi – często naszych sąsiadów, krewnych czy mieszkańców miasta. Chcieliśmy zachęcić młodzież, by sama stała się odkrywcami lokalnych bohaterów, dotarła do rodzinnych archiwów i porozmawiała z potomkami żołnierzy. To właśnie takie spotkania pokazują, że pamięć historyczna nie jest zamknięta w podręcznikach, ale żyje w ludziach i ich wspomnieniach. Cieszę się, że uczniowie z takim zaangażowaniem podjęli to wyzwanie i udowodnili, że potrafią opowiadać o historii z ogromną wrażliwością.

Piotr Chmielewski, koordynator konkursu

To dopiero początek. Pierwsza edycja objęła szkoły ponadpodstawowe z Łomży, ale organizatorzy zapowiadają dalszy rozwój projektu. W kolejnych latach konkurs ma zyskać zasięg ogólnopolski - tak, by młodzi ludzie z całej Polski mogli w podobny sposób dotrzeć do historii bohaterów, których losy bywają zapisane jedynie w domowych zbiorach i pamięci najbliższych.

Wrześniowy wyjazd do Cassino ma być dla finalistów nie tylko nagrodą, ale też kolejnym etapem pracy: spotkaniem z miejscem, o którym opowiadali, oraz z materialnymi śladami wysiłku żołnierzy spod Monte Cassino.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
TC

Tomasz Chmielewski

Pisze o kulturze i mieście, a w kronice policyjnej stawia na precyzję, fakty i odpowiedzialny język.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!