Łomża: Rondo imienia ofiar Wołynia? Prezydent czeka na głos mieszkańców
Łomża może wkrótce zyskać stałe miejsce pamięci o ofiarach zbrodni wołyńskiej. Prezydent Mariusz Chrzanowski zaproponował, aby rondo u zbiegu ulic Sybiraków i Kazańskiej nosiło imię ofiar tych tragicznych wydarzeń z lat 1943–1945. To odpowiedź na potrzebę upamiętnienia czystki etnicznej i ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów z OUN i UPA.
Rondo czy skwer? Prezydent otwarty na propozycje
Prezydent Chrzanowski podkreśla, że decyzja w tej sprawie nie została jeszcze podjęta. Wskazane rondo to jedynie propozycja – duże i rozwijające się osiedle mieszkaniowe wydaje się dobrą lokalizacją, ale prezydent jest otwarty na inne pomysły. Mieszkańcy mogą zgłaszać swoje sugestie do Urzędu Miejskiego, zarówno tradycyjnie, jak i drogą elektroniczną.
Władze miasta chcą, aby wybrane miejsce stało się symbolicznym punktem pamięci, który będzie przypominał o ofiarach. Ostateczną decyzję podejmie Rada Miejska, a plan zakłada, że nastąpi to w przyszłym roku. Celem jest przygotowanie miejsca pamięci na kolejną rocznicę tych wydarzeń.
Krwawa niedziela i wołyńska tragedia
Zbrodnia wołyńska była czystką etniczną o charakterze ludobójstwa, przeprowadzoną przez ukraińskich nacjonalistów z OUN i UPA. Kulminacja nastąpiła 11 lipca 1943 roku, kiedy to w 99 miejscowościach doszło do skoordynowanych ataków na polską ludność. Wydarzenia te na trwałe zapisały się w historii jako jedno z najtragiczniejszych doświadczeń narodu polskiego.
W Łomży do tej pory brakowało stałego miejsca, które w godny sposób upamiętniałoby ofiary tych wydarzeń. Inicjatywa prezydenta ma wypełnić tę lukę i dać mieszkańcom przestrzeń do refleksji i oddania hołdu pomordowanym.
Współpraca z Chełmem i inicjatywa antybanderowska
Prezydent Łomży pozostaje w kontakcie z prezydentem Chełma, Jakubem Banaszkiem, który przewodniczy komitetowi inicjatywy ustawodawczej dotyczącej odpowiedzialności za propagowanie banderyzmu i ideologii UPA. Inicjatywa ma na celu sprzeciw wobec gloryfikacji sprawców zbrodni oraz pielęgnowanie pamięci o ich ofiarach. Wsparcie dla tego przedsięwzięcia można wyrazić na stronie internetowej https://stopbanderyzmowi.pl/.
Jak podkreśla prezydent Chrzanowski, charakter tych działań jest wyłącznie upamiętniający, a nie antypolski. Pamięć o ofiarach ma być fundamentem pojednania i wzajemnego szacunku. To ważny głos w dyskusji o trudnej historii, który pokazuje, że Łomża chce aktywnie uczestniczyć w kształtowaniu narodowej pamięci.
Dlaczego to ważne dla Łomży?
Dla lokalnej społeczności to nie tylko symboliczny gest, ale realny krok w budowaniu tożsamości i pamięci historycznej. Miejsce pamięci w przestrzeni miejskiej sprawia, że historia staje się bliższa, a mieszkańcy – zwłaszcza młodsi – mają okazję do refleksji nad losem ofiar. To także sygnał, że władzom miasta zależy na dialogu i upamiętnianiu ważnych wydarzeń w historii Polski.
Co dalej?
W najbliższych miesiącach mieszkańcy mogą zgłaszać swoje opinie i propozycje dotyczące lokalizacji miejsca pamięci. Rada Miejska podejmie decyzję w przyszłym roku, a wybrane miejsce ma być gotowe na kolejną rocznicę zbrodni wołyńskiej. To szansa, aby wspólnie zdecydować, jak Łomża będzie pamiętać o ofiarach.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!